Przez ostatnią dekadę nasze mieszkania wyglądały, jakby przeszły przez filtr „jasność na 100%”. Biel, jasna szarość i wszechobecny styl skandynawski…
Jeszcze kilka lat temu nasze mieszkania traktowaliśmy często jak bazy wypadowe – miejsca, w których głównie śpimy, bierzemy szybki prysznic…